TRACK 02

Inercja

W spokojnej trwając stagnacji
Zamiera ostatnia iskra emocji

Wściekły wiatr pukając w okna
Szuka uwagi leniwych oczu

Stojąc w bezruchu przemija mój czas
Stojąc w bezruchu przemija mój czas

Przeleciał przez palce czas
Jak stracić coś, czego nie masz

Bezmyślnie oddaję się myśli
Myśli o sensie istnienia

Tkwię
W bezwładności

Inercja
Pożera mnie
← PREV: OBEDIENCE BACK TO ALBUM NEXT: GNIJĘ →